Dodaj do ulubionychStartuj z ooh.plNapisz Do nas
Strona Główna I Nasza Oferta I Ogłoszenia I Kontakt I Agroturystyka I Domki Kempingowe I Pola Namiotowe
Ośrodki Wczasowe I Pensjonaty I Sanatoria I Hotele I Restauracje I Informacje I Brama Bieszczadów I Mapa
Atrakcje Turystyczne I Warto Zwiedzić I Komunikacja I Szlaki Turystyczne I Zielone Granice I Stadniny Koni

Strona Główna


Mapa Wypoczynku 
 

Zagórz dziś - miasto leżące w odległości 7 km na pd. od Sanoka, w dolinie Osławy. Jest jednym z głównych węzłów komunikacyjnym w Bieszczadach . Tu krzyżują się główne artelie komunikacyjne biegnące w Bieszczady. Z Zagórza kursują pociągi do Warszawy, Katowic, Krakowa, Chyrowa (Ukraina) i Humenne (Słowacja).

Kursuje też pociąg na południe, jednotorową linią przez Komańczę do Nowego Łupkowa. W Zagórzu istnieje węzeł PKS - można dojechać prawie do każdego zakontka Bieszczad a także Rzeszowa, Krakowa, Warszawy. Około 5km od Zagórza znajduje się Sanok który posiada więcej połączeń z krajem (do Sanoka dotrzemy bez problemu autobusami komunikacji miejskiej MKS Sanok nr."5" lub "12" (kursują bardzo często- rozkład jazdy MKS w Zagórzu) a także PKS, PKP, Tarzan.

HISTORIA ZAGÓRZA Powstał zapewne w pierwszych latach XV w. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1412 r. należał wówczas do rodziny Tarnawskich z Tarnawy. Szybki rozwój nastąpił pod koniec XIX w. i związany był z budową linii kolejowej w kierunku Przełęczy Łupkowskiej oraz Przemyśla i Lwowa Od tego czasu Zagórz pełni funkcję ważnego węzła kolejowego. Do 1972 roku Zagórz był osiedlem z samodzielną radą narodowa, następnie włączony został do Sanoka. Od 1977 r. jest miastem - najmłodszym byłym województwie krośnieńskim. Na uwagę zasługuje barokowy kościół parafialny z I połowy XVIII wieku, wzniesiony na osnowie starszych murów, a także murowana cerkiew z 1836 r. W kościele witraże, ufundowane przez Gubrynowiczów, właścicieli dóbr zagórskich oraz obrazy, pochodzące ze spalonego klasztoru Karmelitów Bosych.

  Ruiny klasztoru Karmelitanów Bosych,
usytuowane na stromej skarpie nad Osławą, w odległości około 3 km od centrum miasta stanowią największą atrakcję Zagórza. Ich dzieje budzą od lat ogromne zainteresowanie.
Fundamentem klasztoru był Jan Franciszek Stadnicki herbu Sreniawa, od 1697 roku wojewoda wołyński. Zapisał on karmelitom stały fundusz na utrzymanie w szpitalu klasztornym 12 żołnierzy-inwalidów. Pierwszymi pensjonariuszami tego szpitala byli uczestnicy bitwy pod Wiedniem w 1683 roku. Prace budowlane rozpoczęto około 1700 r. zaś w 1724 r. budowa domu zakonnego była już tak zaawansowane, że mogło w nim mieszkać kilku zakonników. W tym również roku nastąpiła uroczysta introdukcja Karmelitów Bosych do nowej siedziby. Kościół i klasztor ukończono przed 1730 rokiem, następnie wznoszono mury obronne i fortyfikacje. Efekt trudnej pracy budowniczych przeszedł oczekiwania. Na obszarze 2 ha stanęły imponujące obiekty klasztorne, sakralne i świeckie, na dziedzińcu wykopano kilkunastometrowej głębokości studnię. Cały kompleks otaczały potężne mury forteczne z piaskowca wydobytego z koryta Osławy. W centrum strzelały w górę wieże barokowe kościoła. Unikalnym akcentem architektury tego obiektu była ośmioboczna nawa główna, przykryta płaską kopułą. Inna osobliwość, to umieszczenie amony po prawej, zamiast - jak każe tradycja po lewej stronie nawy. W klasztorze mieszkało około 20 zakonników, prowadzili oni gospodarstwo rolne, sad, ogród warzywny. Na początku XIX wieku nastąpił upadek klasztoru, wizytacje prowadzone przez władze zwierzchnie donoszą o zastraszającym zaniku reguły, o złej gospodarce, chylących się ku ziemi nie remontowanych budynkach,. Próby zaostrzenia dyscypliny, liczne kary nakładane na zakonników, wymiany z innymi klasztorami, nie dają pomyślnych rezultatów. 26 listopada 1822 roku, szerzące się w klasztorze zło, wydało owoce. W czasie kłótni z przeorem, o. Jan Włodzimierski spowodował pożar. Próby gaszenia na nic się zdały, klasztor spłonął. Włodzimierskiego przetransportowano do więzienia we Lwowie, po jakimś czasie znalazł się w domu poprawczym dla zakonników w Przeworsku. Zabudowania klasztorne i kościół nie były całkowicie spalone, wymagały jednak natychmiastowego ratunku. Brakło na ten cel środków, toteż wkrótce obiekty zmieniły się w ruiny, a siedziby Karmelitów Bosych w Zagórzu została zlikwidowana. Fundamentem klasztoru był Jan Franciszek Stadnicki herbu Sreniawa, od 1697 roku wojewoda wołyński. Zapisał on karmelitom stały fundusz na utrzymanie w szpitalu klasztornym 12 żołnierzy-inwalidów. Pierwszymi pensjonariuszami tego szpitala byli uczestnicy bitwy pod Wiedniem w 1683 roku. Prace budowlane rozpoczęto około 1700 r. zaś w 1724 r. budowa domu zakonnego była już tak zaawansowane, że mogło w nim mieszkać kilku zakonników. W tym również roku nastąpiła uroczysta introdukcja Karmelitów Bosych do nowej siedziby. Kościół i klasztor ukończono przed 1730 rokiem, następnie wznoszono mury obronne i fortyfikacje. Efekt trudnej pracy budowniczych przeszedł oczekiwania.
Rozmiar: 36016 bajtów
Na obszarze 2 ha stanęły imponujące obiekty klasztorne, sakralne i świeckie, na dziedzińcu wykopano kilkunastometrowej głębokości studnię. Cały kompleks otaczały potężne mury forteczne z piaskowca wydobytego z koryta Osławy. W centrum strzelały w górę wieże barokowe kościoła. Unikalnym akcentem architektury tego obiektu była ośmioboczna nawa główna, przykryta płaską kopułą. Inna osobliwość, to umieszczenie amony po prawej, zamiast - jak każe tradycja po lewej stronie nawy. W klasztorze mieszkało około 20 zakonników, prowadzili oni gospodarstwo rolne, sad, ogród warzywny. Na początku XIX wieku nastąpił upadek klasztoru, wizytacje prowadzone przez władze zwierzchnie donoszą o zastraszającym zaniku reguły, o złej gospodarce, chylących się ku ziemi nie remontowanych budynkach,. Próby zaostrzenia dyscypliny, liczne kary nakładane na zakonników, wymiany z innymi klasztorami, nie dają pomyślnych rezultatów. 26 listopada 1822 roku, szerzące się w klasztorze zło, wydało owoce. W czasie kłótni z przeorem, o. Jan Włodzimierski spowodował pożar. Próby gaszenia na nic się zdały, klasztor spłonął. Włodzimierskiego przetransportowano do więzienia we Lwowie, po jakimś czasie znalazł się w domu poprawczym dla zakonników w Przeworsku. Zabudowania klasztorne i kościół nie były całkowicie spalone, wymagały jednak natychmiastowego ratunku. Brakło na ten cel środków, toteż wkrótce obiekty zmieniły się w ruiny, a siedziby Karmelitów Bosych w Zagórzu została zlikwidowana.
Rozmiar: 19594 bajtów
Wszelkie uwagi, zapytania kierować: www.ooh.pl         Zalecana Przeglądarka IE 5.0

© Turystyczne Podkarpacie 2001 - 2002 Wszelkie prawa zastrzeżone